Światowa Organizacja Meteorologiczna opublikowała nowy raport o stanie klimatu. Rok 2025 był najcieplejszym w historii pomiarów, a globalna temperatura przekroczyła próg 1,5°C powyżej ery przedprzemysłowej.
Rok 2025 — najcieplejszy w historii
Według raportu WMO „State of the Global Climate 2025", ubiegły rok przeszedł do historii jako najcieplejszy od początku systematycznych pomiarów. Średnia globalna temperatura powierzchni Ziemi była o 1,54°C wyższa od średniej z okresu przedprzemysłowego (1850-1900).
To pierwszy rok, w którym granica 1,5°C — uznawana za krytyczny próg w Porozumieniu Paryskim — została trwale przekroczona w skali rocznej.
Kluczowe ustalenia raportu
- Temperatura oceanów osiągnęła rekordowy poziom — ciepło kumulowane w oceanach było najwyższe w historii pomiarów
- Pokrywa lodowa Arktyki osiągnęła drugie najniższe minimum w historii (po rekordowym 2024 roku)
- Poziom morza wzrasta o 4,77 mm rocznie — dwukrotnie szybciej niż w latach 90.
- Stężenie CO₂ osiągnęło 427 ppm — najwyższy poziom od 800 000 lat
- Ekstremalne zjawiska pogodowe — rok 2025 przyniósł rekordową liczbę huraganów kategorii 5 na Atlantyku
Konsekwencje dla Polski
Zmiany klimatyczne mają bezpośredni wpływ na pogodę w Polsce. Obserwujemy coraz częstsze fale upałów latem, intensywniejsze opady krótkotrwałe (tzw. „bomby wodne"), łagodniejsze zimy z epizodami ekstremalnych mrozów oraz przesunięcie się stref klimatycznych na północ.
Polska ociepla się szybciej niż średnia globalna — o około 2°C od ery przedprzemysłowej. To oznacza, że zjawiska ekstremalne, które kiedyś zdarzały się raz na 50 lat, teraz mogą występować co 10-15 lat. — prof. Szymon Malinowski, Uniwersytet Warszawski
Co dalej?
WMO podkreśla, że mimo przekroczenia progu 1,5°C, każdy ułamek stopnia ma znaczenie. Różnica między ociepleniem o 1,5°C a 2°C oznacza setki milionów ludzi narażonych na ekstremalne fale upałów i deficyt wody.